U większości europejskich ptaków wędrownych pierzenie odbywa się pod koniec lata, po wychowaniu piskląt, a przed rozpoczęciem jesiennej wędrówki, część z nich robi sobie przerwę w pierzeniu na czas migracji i pozostałe pióra wymienia na zimowisku. Małe ptaki na odnowienie całej szaty potrzebują od 4 do 8 tygodni a duże orły ponad rok. Wymiana piór, które zbudowane są z białek, jest dla organizmu ptaka poważnym wydatkiem i wymaga intensywnego odżywiania się. W tym czasie ptaki stają się milczące i skryte – starają się zmniejszyć ryzyko spotkania z drapieżnikiem, bo ubytek piór w skrzydłach zmniejsza szansę udanej ucieczki.
Zwykle pióra wypadają jedno po drugim i w tej samej kolejności odrastają. Żeby ciągle móc latać większość ptaków co kilka dni traci na raz po dwa (najwyżej sześć) piór lotnych w skrzydłach (lotek).
Kaczki, gęsi, łabędzie, nury, perkozy, flamingi, alki, chruściele i żurawie stosują inny sposób, znacznie skracający trwanie pierzenia. Mianowicie zmieniają lotki i sterówki wszystkie na raz. Jednego dnia wypadają im wszystkie pióra lotne ze skrzydeł i ogona, a w dwa do czterech tygodni odrastają. W tym czasie ptaki te nie mogą latać i potrzebują bezpiecznych miejsc, z dala od ludzi i drapieżników, by przetrwać okres nielotności. W takich miejscach musi być też dość pokarmu zawierającego dużo białka, bo jest ono potrzebne do budowy piór i wzmocnienia mięśni poruszających skrzydłami, po okresie wielu dni ich nie używania.